Zrób sobie Green Friday


Odpowiedzialna konsumpcja, Zero waste / czwartek, Listopad 22nd, 2018

Cześć.

To już jutro, miliony ludzi da sobie wmówić, że potrzebują czegoś nowego. Dadzą zwieść się, że to jedyna i niepowtarzalna okazja, aby kupić pożądany przedmiot w promocyjnej cenie. Być może tu i ówdzie stoczy się walka.

Nie chcę teraz przytaczać liczb, statystyk, pisać o niesprawiedliwym handlu wykorzystującym najbiedniejszych, ani o skutkach konsumpcji na ekosystem.

To już ostatnia prosta przed wystartowaniem do centrów handlowych i naładowaniem koszyków w sklepach internetowych. Pewnie są tacy, którzy już dawno zaplanowali zakupy, wypatrzyli w sklepach obiekty pożądania, a jutro owe zakupy zrealizują, dokupując co jeszcze się pod rękę nawinie i w oko rzuci. I w tym ostatnim momencie chciałabym, abyś zadał/a sobie kilka pytań.

Zakładam oczywiście, że jesteś lub bardzo chcesz być świadomym konsumentem, twoja wiedza na temat zmian klimatycznych nie daje ci spokoju, więc chcesz coś z tym zrobić, choć trudno nie ulec ogólnemu szaleństwu Czarnego Piątku.

Na samym początku zadaj sobie proste pytanie, ale zdobądź się na szczerość na nie odpowiadając:

Dlaczego chcę kupić ? Kieruje tobą:

  • chęć posiadania

czy jest to faktyczna

  • potrzeba ? Znasz już odpowiedź, wiesz po co ci nowe spodnie, nowy garnek, nowa lampa ? 

Rozprawmy się z “chęcią“.Kiedy kupisz dany przedmiot co wniesie do twojego życia ?

  • Niezbyt wiele- jeśli masz świadomość, że to tylko kolejna rzecz, a chcesz ją bo ładna, bo modna, bo wszyscy mają, bo Kasia lub Maciek będą zazdrościć, bo zrobisz ładne zdjęcie na Instagram, ale ta chwilowa radość, która szybko ustąpi, to powiedz sobie stop ! Nie potrzebujesz, nie kupujesz.
  • Dużo przyjemności, radości, satysfakcji –> ok, a czy twoja ochota przewyższa koszty jakie ponosi środowisko, aby stworzyć dla ciebie dany przedmiot ? Nie ? –> A co jeśli zrezygnujesz z zakupu ? Twoje życie nie ulegnie zmianie, będziesz mógł/mogła się jutro uśmiechać ? Świetnie, prawdopodobnie możesz spokojnie opróżnić koszyk w sklepie internetowym, nie jechać na shopping i zaoszczędzić pieniądze.

Jeśli jednak ogarnia cię smuteczek, zajrzyj do rozwiązań jakie ci proponuję w wypadku zakupów wynikających z twoich potrzeb.

Jedna z opcji zakłada, że potrzebujesz, a nie masz. Ale czy chodzi ci o przedmiot częstego użytku czy o taki, po który sięgasz sporadycznie ?

 

  • regularne użytkowanie – przeanalizuj czy masz jakieś alternatywy do nowego zakupu: kupić rzecz używaną, wykonać własnoręcznie… Jeśli to niemożliwe, kupujesz nowe.
  • sporadyczne użytkowanie – przedmioty, po które rzadko sięgamy zalegają nam tylko w domach. Możesz je pożyczyć lub wypożyczyć. Jeżeli nie masz takiej możliwości, zanim kupisz nowe poszukaj z drugiej ręki.

 

Druga opcja zakłada, że masz, ale nie działa /popsute/zniszczone lub działa, ale chcsz nowsze.

  • chcę nowsze – jeśli nowsze nie kryje w sobie lepszej, innej funkcjonalności, która może usprawnić twoje życie to jest jednak chęć posiadania 
  • nie działa/popsute/zniszczone – sprawdź gwarancję, jeśli jej termin upłynął napraw lub oddaj do naprawy. W wypadku kiedy naprawa nie jest możliwa, przeszukaj okazje na ryneku drugiej ręki. Ostatecznie kupujesz nowe, ale po upewnieniu się, że nie masz innego wyjścia.

Brawo ! Tak do zakupów przygotowuje się odpowiedzialny konsument !

Niech każdy twój zakup będzie przemyślany. Utrzyj nosa Czarnemu Piątkowi, zrób sobie Green Friday i idź do lasu.

Salut.